muraska się nudzi

muraska się nudzi

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Weekend w kolorach perłowej czerwieni i bieli

Tak jakoś się składa, że na moim blogu króluje ostatnio biżuteria z papierowej wikliny. Bardzo lubię ją tworzyć i chciałam Wam zaprezentować trzy komplety, które powstały w ten weekend.
Pierwszy to kolczyki z zawieszką, w kolorze perłowej czerwieni z koralikami.  




Drugi to komplet w kolorze ecru z motywem lawendy.




Ostatnie kolczyki zrobiłam dla przyjaciółki Ewci. Są bardzo długie bo mają 8,5 cm. Ewa chciała koniecznie kolczyki z potrójnych kółek i wydaje mi się, że z jej długimi blond włosami będą się fajnie prezentować. 



Na koniec mam pytanko do wszystkich osób, które zajmują się wyplataniem z papierowej wikliny: Czy robiliście może kiedyś abażur do lampki nocnej z papierowych rurek?. Przymierzam się do tego ale mam pewne obawy. Wiem, że żarówka to nie to samo co płomień ze świecy ale boję się trochę jak papier zareaguje na lampkę włączoną czasami przez całą noc. Będę wdzięczna za porady dotyczące farb i lakierów, którymi mogę abażur pomalować bo nie jestem pewna czy wszystkie się do tego nadają. 
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za ewentualne porady.
Buziaki 

sobota, 17 sierpnia 2013

Bransoletka z recyklingu

Ostatnio na blogu z inspiracjami u Ilonki znalazłam pomysł na zrobienie bransloletki. Powstała z tego co miałam w domu więc jest mocno zmodyfikowana. Do jej wykonania wykorzystałam stary pasek i korale oraz łańcuszek z koralikami.
W szybkim skrócie pokażę jak ją zrobiłam. Mój pasek składał się z dwóch warkoczy, które musiałam rozmontować i zapleść kolejny warkocz tylko cieńszy (to wszystko przez brak skórzanego paseczka). Zrobiłam pętelkę i do warkocza przymocowałam  łańcuszek z koralikami za pomocą sznureczka wyjętego z korali. Potem zamocowałam płaski koralik, który umożliwia zapięcie i bransoletka gotowa. Oczywiście pomimo tego, że wcześniej wszystko mierzyłam to bransoletka trochę za ciasno opina nadgarstek. Nie przeszkadza to jednak aż tak bardzo. Co myślicie o tym pomyśle? Bo mi spodobał się bardzo i jak tylko będę miała skórzane paski albo jakieś inne to napewno zrobię następne. Zabawa w zaplatanie warkoczy sprawdza się ale jest trochę niewygodna.





Przesyłam Wam buziaki i dziękuję sardecznie za miłe słowa i życzenia.
:)

środa, 14 sierpnia 2013

Ujawniam powód mojej dłuuugiej nieobecności ...

   Kiedy dzisiaj usiadłam przed komputerem i zobaczyłam, że ostatni post dodałam prawie 2,5 miesiąca temu byłam w delikatnym szoku. Nawet nie wiem kiedy ten czas minął. Bardzo dużo się u nas ostatnio wydarzyło i chciałam się z Wami tym w końcu podzielić.

Z ogromną radością oznajmiam, że Kubuś będzie miał rodzeństwo:)


    Z tego właśnie powodu tak długo mnie tutaj nie było. Ciążowe dolegliwości I trymestru tak dotkliwie dały mi się we znaki, że musiałam zrezygnować z wszelkich aktywności żeby jakoś to wszystko przetrwać. Dodatkowo jeszcze miałam ciężką infekcję górnych dróg oddechowych, kóra nie mijała przez ponad 2 tygodnie. Z ledwością udawało mi się ogarniać obowiązki dnia codziennego dlatego z blogowania i rękodzieła zrezygnowałam na jakiś czas. Teraz jednak znowu powoli wracam do formy, dzieciątko zdrowo rośnie (na ostatnim USG Pani dr potwierdziła, że wszystko jest w porządku ale płci jeszcze nie znamy) dlatego postanowiłam się ujawnić i powoli zacząć wracać do swoich pasji. Pewnie nie będę dodawać nowych postów z taką częstotliwością jak kiedyś ale powoli będę zamieszczać notki o moich zaległych i nowych robótkach. Aha i nie obawiajcie się, nie zamienię tego bloga w ciążowo- macierzyński chociaż wzmianki na ten temat napewno się pojawią.
Na koniec dodaję najnowsze fotki Kubusia, z którego zrobiła się straszna gaduła. Kubutek skończył parę dni temu rok i siedem miesięcy i zaczyna mówić pełnymi zdaniami. Oto przykłady z dzisiejszego dnia:
- tekst do Taty jadącego na zakupy : Tata kup dużo ogórka
- tekst do Dziadka, z którym skakał na trampolinie : Kuba skaka Dziadzia nie
- tekst do mnie podczas obiadu: Kuba mniam mniam zupa mola (tłumaczenie zupa pomidorowa :)






Ściskam Was gorąco!