środa, 13 marca 2013

Zajączek z masy solnej

Nie mogłoby być świąt wielkanocnych bez świątecznego zajączka. Dlatego ulepiłam takiego małego zajęczego kawalera. Oto mój szaraczek w złotym kolorze.




Ostatnio skarżyłam się Wam na ból kręgosłupa. Niestety był już tak silny, że wylądowałam na L4 a wczoraj miałam wizytę u ortopedy. I wiecie co się okazało WYPADŁ MI DYSK w odcinku lędźwiowym. Lekarz mnie wczoraj nastawił i trochę się poprawiło. Kazał wykonywać zalecone przez niego ćwiczenia i powiedział, że przejdzie. Oczywiście jak ból ustąpi mam się więcej ruszać. Śmieszne jest to, że z powodu ćwiczeń prawdopodobnie mi się to zrobiło. Na początek widocznie były dla mnie zbyt obciążające. Muszę sobie więc znaleźć coś innego a później jeszcze do nich wrócę. 
Buziaki  

4 komentarze:

  1. Ale słodziuchny i jaką ma wesołą minkę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale słodziak ! :)
    Przynajmniej wypoczniesz na L4 :)
    A ból minie całkowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale słodziutki :):) Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za każde miłe słowo :)