muraska się nudzi

muraska się nudzi

niedziela, 10 marca 2013

Gąska z masy solnej

Niedawno natknęłam się w necie na gąskę z masy solnej (kursik) i postanowiłam zrobić swoją. Robi się ją bardzo prosto i szybko. Nie została jednak u mnie tylko powędrowała do mojej mamy.



Jak czujecie się dziewczyny po ćwiczeniach, o których pisałam w poprzednim poście?. Bo mi niestety odcinek lędźwiowy kręgosłupa odmówił posłuszeństwa. Od trzech dni zmagam się z ogromnym bólem, który nie pozwala mi się schylać, nic podnosić i zbyt długo chodzić bo zaczynam utykać na lewą nogę.Siedzieć też długo nie mogę. Chyba po zbyt długim okresie nic nie robienia przesadziłam z intensywnością ćwiczeń. Fakt, że od trzech lat mam problemy z kręgosłupem ale myślałam, że nie będzie aż tak źle. Niestety organizm się zbuntował. Zdarzaly mi się już takie bóle tylko nigdy nie trwały tak długo. Mam nadzieję, że to minie.
 Wyżaliłam się więc mogę kończyć :) 
Pozdrawiam Was
Kasia

7 komentarzy:

  1. Ale śliczną gąskę zrobiłaś,tak sobie leży,śpi i czeka na święta.Pozdrowienia dla Ciebie i małego Kubusia:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę się napatrzeć na tą gąskę;)Śliczna jest;)Co do ćwiczeń,to ja zostanę przy moim ,,kinekcie'';)Każdy rodzaj ruchu pozwala zrzucić to i owo.ale grunt,żeby to wszystko dopasować do swoich możliwości;)
    Trzymaj sie i zdrowiej;)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW! niesamowita gąska:) Też mam problemy z kręgosłupem ,trzeba więc uważać, bo niektórych ćwiczeń nam nie wolno wykonywać;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno ból minie :) Tak to bywa jak się przesadzi z ćwiczeniami :P
    A gąska jest śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecudna gęś!

    Zapraszam na Wielkanocne Candy na moim blogu

    Pozdrawiam
    Bogna

    OdpowiedzUsuń
  6. jest cudna ;) bardzoooo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za każde miłe słowo :)